witam, witam :)
Przyznam, że całkiem szybko zleciało mi kilka ostatnich dni. Jeszcze w poniedziałek do was pisałam, a dziś już sobota.. Co by tu ciekawego napisać? W sumie ostatnio nic interesującego nie wydarzyło. Mogę powiedzieć jedynie tyle, że padam z nóg. Dzisiaj strasznie męczący dzień. Wstałam około ósmej rano, musiałam się szybko uszykować i pojechać na próbę scholi. Wyszłam z niej dopiero o jedenastej trzydzieści. Wiem, strasznie późno, ale i tak wyszłam przed końcem gdyż musiałam wrócić do domu, szybko się przebrać i jechać na trening (hip-hop). Niedługo występujemy na scenie, a więc dzisiaj trzeba było już dokończyć układ i przez najbliższe klika dni go doszlifować. Trening była napraaawdę męczący. Trzy godziny tańczenia, niektórych rzeczy po sto razy, aż w końcu każdy zatańczy idealnie! No, ale cóż warto, warto.



w odpowiedzi na Twój komentarz u mnie : bluzeczkę kupiłam w H&M :D
OdpowiedzUsuńPowodzenia na występie :)
OdpowiedzUsuń3maj się :>
powodzenia występu na scenie :D Super hobby
OdpowiedzUsuńhttp://zyciowa-salatka.blogspot.com/
świetny wpis! ślicznie wyglądacie!
OdpowiedzUsuńfashionable-sophie.blogspot.com
Również będę niedługo występować w pokazie tanecznym! :)
OdpowiedzUsuńMogłabyś mi pomóc i poklikać w linki z tego posta? KLIK Z góry dziękuję!