Dziś post może troszkę bardziej tematyczny. Chciałam wyrazić własne zdanie, swoje przemyślenia na temat przyjaźni. Prawdziwej przyjaźni. Czym dla mnie jest przyjaźń?
Na wstępie chcę powiedzieć, że kompletnie nie rozumiem osób które porozmawiają z kimś dosłownie trzy razy i już uważają go za swojego best friend forever. Żeby z kimś się naprawdę przyjaźnić, to przecież trzeba tę osobę znać chociaż kilka miesięcy, trzeba mieć do danej osoby zaufanie, trzeba ją szanować, a przede wszystkim trzeba ją dobrze ZNAĆ. Musimy wiedzieć, że ta osoba nigdy nas nie zawiedzie, że będzie kiedy będziemy jej potrzebować. Dopiero wtedy można kogoś nazwać przyjacielem, osobą która jest potrzebna do życia, do prawidłowego funkcjonowania. Gdy powiesz swojemu przyjacielowi, że zabiłeś człowieka, on nie pójdzie z tym na policję, tylko spyta gdzie tą osobę zakopiecie.. (oczywiście to tylko przykład)
Na wstępie chcę powiedzieć, że kompletnie nie rozumiem osób które porozmawiają z kimś dosłownie trzy razy i już uważają go za swojego best friend forever. Żeby z kimś się naprawdę przyjaźnić, to przecież trzeba tę osobę znać chociaż kilka miesięcy, trzeba mieć do danej osoby zaufanie, trzeba ją szanować, a przede wszystkim trzeba ją dobrze ZNAĆ. Musimy wiedzieć, że ta osoba nigdy nas nie zawiedzie, że będzie kiedy będziemy jej potrzebować. Dopiero wtedy można kogoś nazwać przyjacielem, osobą która jest potrzebna do życia, do prawidłowego funkcjonowania. Gdy powiesz swojemu przyjacielowi, że zabiłeś człowieka, on nie pójdzie z tym na policję, tylko spyta gdzie tą osobę zakopiecie.. (oczywiście to tylko przykład)
Mam do was taką sprawę.. Jeśli ktoś z was nie ma przyjaciela to nie szukajcie go na siłę. Wtedy może okazać się, że kogoś bardzo polubicie, a on będzie tylko udawał, że was lubi. Będziecie myśleć, ze to przyjaźń, a tak naprawdę tamta osoba myśli odwrotnie. Tak może stać się gdy na siłę będziecie tej przyjaźni szukać. Trzeba mieć oczy szeroko otwarte. No, a jeśli już naprawdę nie macie z kim porozmawiać o swoich codziennych problemach to po prostu bądźcie bardziej otwarci na ludzi. Jeśli zostaniecie zaproszeni do kogoś na urodziny, idźcie tam, przecież to dobre miejsce, żeby poznać trochę ludzi. Częściej wtrącajcie się do różnych rozmów. Nigdy nie stójcie na boku.
Dobraa, będę kończyć, trzymajcie się! :*
Niżej macie kilka zdjęć, które ostatnio zrobiłam!
Niżej macie kilka zdjęć, które ostatnio zrobiłam!







Masz racje ! Dobry przykład z tym zabójstwem haha :))
OdpowiedzUsuńJa mam taka dziewczne w klasie która pio 5 dniach od poznania mnie myslała że jest moją "BFF" -_-
OdpowiedzUsuńhttp://teenluxy.blogspot.com/
Ja mam najlepszą przyjaciółkę i wiem ,że mogę jej zaufać . W końcu znamy się od urodzenia
OdpowiedzUsuńhttp://weronika-lifestyle.blogspot.com/
Ja mam coś podobnego ze swoją przyjaciółką, przyjaźnimy się od zerówki. :*
Usuńśliczne zdjęcia :)
OdpowiedzUsuńja nie umiałabym żyć bez przyjaźni.. :)
dziękuję za komentarz u mnie,
http://soooooooooswagkocie.blogspot.com/
bardzo ladne zdjecia <33
OdpowiedzUsuńhttp://www.silverchaine.blogspot.com/
zgadzam się,że nie ma po co szukać na siłę ;)
OdpowiedzUsuńklikniesz w ost poście? z góry dzięki, Mała Mi. :*
Świetne zdjęcia :) Przyjaciel znajdzie się sam ^^
OdpowiedzUsuń